Pozwól odnaleźć siebie
Do celu zostało niewiele
Więc śpiesz się powoli ziombel
Niech serce Tobą kieruje niech muzyka w Nim płynie
A życie uchyli tajemnicy rąbek / 2x.
Boy, ilu się pyta-No kiedy ta płyta na półki zawita,
Uszy powita, mózgi zamota, no kiedy w końcu zrobi tak
Żebyśmy razem mogli jej słuchać
Żeby wpadała nam prosto do ucha...
To nie podpucha, a oczekiwanie
Na płytę, która zrobi tu zamęt
Pozostawi po sobie znamię
Każdemu ziomowi i każdej damie.
Pytają się suczki czy będą jakieś sztuczki
Pytają się kolesie czy ona na scenę coś wniesie
Oj, będą, oj, wniesie, oj, złoto wytoczy
Bawic i kochać nauczy, bo to muzyczny włóczykij.
Więc niech Twój umysł nie będzie pusty i
Oby otworzył się na świat, a nie żył sam na pustyni.
Pozwól odnaleźć siebie
Do celu zostało niewiele
Więc śpiesz się powoli ziombel
Niech serce Tobą kieruje niech muzyka w Nim płynie
A życie uchyli tajemnicy rąbek, yo! / 2x.
Czekasz-ja czekam i doczekać się nie umiem
Ba! Z tego czekania coś we mnie obumiera
Ogólnie ta droga jest kręta, w sumie tak
Bo rozumiem, brat, zawsze się znajdzie w tłumie kat
Który nie zrozumie Twych zasad i myślenia
A ułoży Cię w trumnie, będzie cieszył się z Twego cierpienia
Patrzy się On jak biegniesz bez picia, jedzenia
Byleby tylko na tron, rodzina tu nie ma znaczenia
Stań gdzieś z boku, odpocznij,pozbieraj swoje myśli
(Pozbieraj myśli...)
Gnać w amoku, daj spokój na dziś, po co ten wyścig
(Po co ten wyścig?)
Regeneruj się by potem ruszyć dalej
Z nowymi pomysłami będziesz miał większe szanse
Do celu dotrzeć i nie oszaleć
W świecie się odnaleźć zanim ktoś naciśnie escape
Pozwól odnaleźć siebie
Do celu zostało niewiele
Więc śpiesz się powoli ziombel
Niech serce Tobą kieruje niech muzyka w Nim płynie
A życie uchyli tajemnicy rąbek
, yo! / 2x.
Pozwól odnaleźć siebie! / 4x
Niech serce Tobą kieruje
Śpiesz się powoli ziombel
A poznasz tajemnicy rąbek
boy boy yo!
Do celu zostało niewiele
Więc śpiesz się powoli ziombel
Niech serce Tobą kieruje niech muzyka w Nim płynie
A życie uchyli tajemnicy rąbek / 2x.
Boy, ilu się pyta-No kiedy ta płyta na półki zawita,
Uszy powita, mózgi zamota, no kiedy w końcu zrobi tak
Żebyśmy razem mogli jej słuchać
Żeby wpadała nam prosto do ucha...
To nie podpucha, a oczekiwanie
Na płytę, która zrobi tu zamęt
Pozostawi po sobie znamię
Każdemu ziomowi i każdej damie.
Pytają się suczki czy będą jakieś sztuczki
Pytają się kolesie czy ona na scenę coś wniesie
Oj, będą, oj, wniesie, oj, złoto wytoczy
Bawic i kochać nauczy, bo to muzyczny włóczykij.
Więc niech Twój umysł nie będzie pusty i
Oby otworzył się na świat, a nie żył sam na pustyni.
Pozwól odnaleźć siebie
Do celu zostało niewiele
Więc śpiesz się powoli ziombel
Niech serce Tobą kieruje niech muzyka w Nim płynie
A życie uchyli tajemnicy rąbek, yo! / 2x.
Czekasz-ja czekam i doczekać się nie umiem
Ba! Z tego czekania coś we mnie obumiera
Ogólnie ta droga jest kręta, w sumie tak
Bo rozumiem, brat, zawsze się znajdzie w tłumie kat
Który nie zrozumie Twych zasad i myślenia
A ułoży Cię w trumnie, będzie cieszył się z Twego cierpienia
Patrzy się On jak biegniesz bez picia, jedzenia
Byleby tylko na tron, rodzina tu nie ma znaczenia
Stań gdzieś z boku, odpocznij,pozbieraj swoje myśli
(Pozbieraj myśli...)
Gnać w amoku, daj spokój na dziś, po co ten wyścig
(Po co ten wyścig?)
Regeneruj się by potem ruszyć dalej
Z nowymi pomysłami będziesz miał większe szanse
Do celu dotrzeć i nie oszaleć
W świecie się odnaleźć zanim ktoś naciśnie escape
Pozwól odnaleźć siebie
Do celu zostało niewiele
Więc śpiesz się powoli ziombel
Niech serce Tobą kieruje niech muzyka w Nim płynie
A życie uchyli tajemnicy rąbek
, yo! / 2x.
Pozwól odnaleźć siebie! / 4x
Niech serce Tobą kieruje
Śpiesz się powoli ziombel
A poznasz tajemnicy rąbek
boy boy yo!